Przejdź do treści

Wykończenia wnętrz Kraków

Do Krakowa przyjeżdżamy na konkretne zlecenia, ekipą, która pracuje u nas na co dzień, i zostajemy na miejscu przez cały tydzień roboczy. Nie jesteśmy krakowską firmą i nie udajemy jej, dlatego piszemy wprost, jak wygląda remont prowadzony z bazy oddalonej o trzy godziny jazdy.

290 km od Świdnicy, Kraków

Dojeżdżamy ze Świdnicy autostradą A4, ekipa zostaje w Krakowie na cały tydzień roboczy.

Najważniejsze informacje

  • Około 290 km od Świdnicy, dojazd i noclegi jako osobna, jawna pozycja kosztorysu

  • Kamienice z rejestru zabytków, stropy Kleina i bloki Nowej Huty z pełnej cegły

  • Praca tygodniowymi zjazdami, z harmonogramem znanym przed podpisaniem umowy

Jak wygląda remont, gdy ekipa ma bazę 290 km dalej

Najpierw oględziny. Przed wyjazdem prosimy o zdjęcia każdego pomieszczenia, rzut mieszkania i kilka wymiarów, a na tej podstawie podajemy wstępne widełki. Oglądać lokal przyjeżdżamy dopiero wtedy, gdy widełki pasują do budżetu, i łączymy kilka krakowskich wizyt w jeden dzień. Dzięki temu nikt nie płaci za dojazd do mieszkania, którego remont i tak by się nie odbył.

Same prace prowadzimy zjazdami: ekipa przyjeżdża w poniedziałek rano i pracuje do piątku. Harmonogram rozpisujemy więc na tygodnie, a nie na dni, a zamówienia materiałów planujemy tak, żeby dostawy trafiały na dni, w których jesteśmy na miejscu. Między zjazdami schną wylewki i hydroizolacja, czyli przerwy, które i tak musiałyby się w harmonogramie znaleźć.

Dojazd i zakwaterowanie wpisujemy do kosztorysu jako osobną pozycję, zamiast chować je w stawkach za metr. Przy całym mieszkaniu ten koszt rozkłada się na wiele tygodni pracy i przestaje mieć znaczenie. Przy pojedynczym gniazdku albo malowaniu jednego pokoju przewyższyłby wartość zlecenia, dlatego w Krakowie bierzemy zakresy od kompletnej łazienki wzwyż.

Kazimierz, Podgórze, Stare Miasto: kamienica to więcej niż wysoki sufit

Historyczne centrum Krakowa jest na liście UNESCO od 1978 roku, a wiele kamienic w centrum, na Kazimierzu i w Podgórzu figuruje w rejestrze zabytków. Granica jest tu ważna. Jeśli budynek jest w rejestrze, pozwolenia konserwatora wymagają także roboty budowlane we wnętrzu. Jeśli jest tylko w gminnej ewidencji zabytków, prace wewnątrz lokalu zwykle przechodzą bez uzgodnień, a ograniczenia dotyczą elewacji, okien i części wspólnych. Status budynku sprawdzamy przed wyceną, bo czas oczekiwania na pozwolenie potrafi przesunąć start o kilka tygodni.

Drugi temat to stropy. W krakowskich kamienicach z przełomu XIX i XX wieku obok stropów drewnianych często trafia się strop Kleina, czyli cegła oparta na stalowych belkach. Nie wolno w nim swobodnie kuć bruzd pod instalacje, a skorodowane belki widać dopiero po zdjęciu podłogi. Dlatego przy kamienicach zawsze zostawiamy w kosztorysie pozycję na odkrywkę i ocenę stropu, zanim zamówimy wylewkę czy płytki wielkoformatowe.

Trzecia rzecz to wspólnota. Wymiana pionu, przebicie przez strop albo nowe przyłącze to ingerencja w części wspólne i wymaga zgody zarządcy. W kamienicach z drewnianymi klatkami wspólnoty pilnują też godzin prac i sposobu wynoszenia gruzu, więc ustalamy to z zarządcą przed pierwszym zjazdem, a nie w dniu, w którym zadzwoni ktoś z sąsiadów.

Nowa Huta: bloki z cegły zamiast płyty

Najstarsza część Nowej Huty, budowana w latach pięćdziesiątych, to bloki murowane z pełnej cegły, z pomieszczeniami wyższymi niż w późniejszej wielkiej płycie. Układ urbanistyczny dzielnicy jest wpisany do rejestru zabytków, co obejmuje przede wszystkim bryły, elewacje i przestrzeń między budynkami. We wnętrzu mieszkania remont prowadzi się zwykle normalnie, ale wymianę okien czy zabudowę loggii warto najpierw sprawdzić.

Ściany z pełnej cegły są wdzięczne, bo trzymają ciężkie szafki i okładziny bez kombinowania z kotwami. Gorzej z instalacjami: w mieszkaniach, w których nikt nie ruszał elektryki od czasów PRL, wciąż trafiają się przewody aluminiowe, często bez przewodu ochronnego. Przy pełnym remoncie wymieniamy je w całości, bo dokładanie nowych obwodów do starej aluminiowej instalacji kończy się grzaniem na łączeniach.

Późniejsze osiedla, jak Mistrzejowice, Kurdwanów czy Prokocim, to już wielka płyta z jej typowymi pytaniami o ściany nośne i kabiny sanitarne. Z kolei na Ruczaju, Zabłociu, w Bronowicach i na Prądniku Białym dominuje stan deweloperski, gdzie zaczynamy od sprawdzenia tynków i wylewek po wykonawcy dewelopera.

Piec kaflowy po zakazie palenia węglem

Od 1 września 2019 roku w Krakowie obowiązuje zakaz spalania węgla i drewna w domowych piecach i kominkach. W wielu kamienicach piece kaflowe zostały, tylko przestały grzać, i przy remoncie wraca pytanie, co z nimi zrobić. Rozbiórka pieca odzyskuje metr kwadratowy podłogi, ale oznacza też naprawę ściany, podłogi pod piecem i zaślepienie przewodu kominowego. Część właścicieli zostawia kafle jako ozdobę, wtedy piec musi zostać trwale wyłączony z użytku.

W miejsce pieca trzeba zaprojektować ogrzewanie. Najczęściej jest to podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej, jeśli budynek ma węzeł, kocioł gazowy albo ogrzewanie elektryczne. Przyłącza i kotły wykonują instalatorzy z uprawnieniami, a my przygotowujemy pod nie mieszkanie: bruzdy, przejścia, grzejniki i wykończenie po montażu.

Kontener, parking i dostawy w centrum

Kontener na gruz postawiony na ulicy albo chodniku wymaga zezwolenia na zajęcie pasa drogowego, które w Krakowie wydaje Zarząd Dróg Miasta Krakowa. Wniosek składamy z wyprzedzeniem, a w wąskich uliczkach Kazimierza albo Starego Miasta zamiast kontenera wywozimy gruz w workach typu big bag, odbieranych przez samochód z dźwigiem.

Centrum i duża część śródmieścia leżą w strefie płatnego parkowania, więc samochód ekipy i dostawy materiałów to realna pozycja kosztów i logistyki. Dlatego zamawiamy materiały zbiorczo, z dostawą na konkretną godzinę, zamiast jeździć w trakcie dnia pojedynczymi kursami do marketu.

Realizacje w Krakowie

Tu jeszcze nie opublikowaliśmy opisu realizacji, ale pełne portfolio pokazuje sposób pracy, który stosujemy w całym obszarze działania.

Pytania klientów w Krakowie

Pytania o koszty wracają najczęściej, więc widełki dla poszczególnych prac zebraliśmy w osobnym cenniku. Ostateczną kwotę i tak podajemy dopiero po oględzinach lokalu.

Czy firma ze Świdnicy naprawdę robi remonty w Krakowie?

Tak, przyjmujemy zlecenia w Krakowie i pracujemy tygodniowymi zjazdami. Ekipa przyjeżdża w poniedziałek i zostaje do piątku. Bierzemy zakresy od kompletnej łazienki wzwyż, bo przy mniejszych pracach koszt dojazdu byłby nieproporcjonalny do wartości zlecenia.

Ile kosztuje dojazd do Krakowa?

Dojazd i noclegi są osobną pozycją kosztorysu, liczoną od liczby tygodniowych zjazdów. Widać ją od razu, więc ofertę da się uczciwie porównać z krakowskimi firmami: stawki za metr osobno, logistyka osobno.

Jak wygląda wycena remontu w Krakowie?

Zaczynamy od zdjęć, rzutu i podstawowych wymiarów, na ich podstawie podajemy wstępne widełki. Jeśli pasują do budżetu, umawiamy oględziny na miejscu i dopiero po nich przygotowujemy szczegółowy kosztorys.

Czy remont mieszkania w kamienicy wymaga zgody konserwatora?

Zależy od statusu budynku. Jeśli kamienica jest wpisana do rejestru zabytków, pozwolenia konserwatora wymagają także roboty budowlane we wnętrzu. Jeśli jest tylko w gminnej ewidencji zabytków, zgody dotyczą zwykle elewacji, okien i części wspólnych. Status sprawdzamy przed wyceną.

Co z usterkami po zakończeniu remontu?

Usterki zgłoszone przy odbiorze usuwamy przed ostatnim wyjazdem. Te, które wyjdą później, zbieramy i usuwamy na kolejnym zjeździe do Krakowa, w terminie ustalonym z inwestorem.

Zaplanuj remont w Krakowie

Napisz kilka słów o metrażu i zakresie prac. Oglądamy lokal w Krakowie, mierzymy i przygotowujemy bezpłatną wycenę.

Formularz kontaktowy